Laboratorium Idei

Kulturalnie

Polityka i społeczeństwo

Historia

Polityka zagraniczna wyrazem interesów Narodu

Globus obklejony szachowymi pionkami

Na gruncie międzynarodowym państwo polskie będzie kierować się tylko i wyłącznie dążeniem do realizacji dobrze pojmowanego interesu narodowego. Miejsce, w jakim leży Polska, od wieków stanowi probierz żywotności i siły Narodu. Położenie między potęgami, z jednej strony Niemcami, a z drugiej Rosją, wymagało od Polaków wytworzenia niespotykanej woli przetrwania. Obecnie nadszedł czas, żeby zabezpieczyć polityczną, gospodarczą i militarną suwerenność Polski. Zrobimy to poprzez zainicjowanie realnej współpracy między państwami Europy Środkowo-Wschodniej, które łączy wspólna, niejednokrotnie bolesna i pełna wzajemnych krzywd, historia oraz doświadczenia. Jedynie silny i niezależny blok państw naszego regionu będzie w stanie umożliwić prowadzenie podmiotowej polityki w zglobalizowanej rzeczywistości. Nie upatrujemy swojej przyszłości i bezpieczeństwa państwa w atlantyckich gwarancjach, unijnej biurokracji i serwilizmie wobec rosyjskiego imperializmu. Opowiemy się przeciwko wszelkim zapędom imperialistycznym, a za dobrowolną współpracą niepodległych państw narodowych. Polska powinna czynnie wspierać i wzmacniać organizację polskich diaspor w duchu samopomocy, solidarności, a także przechowywania, krzewienia i budowania kultury polskiej. Sama aktywność Polaków powinna być ukierunkowana na lobbowanie takich działań państwa gospodarza, które byłyby tożsame z interesami Państwa Polskiego. Należy więc stworzyć taką wspólnotę poza granicami Ojczyzny, by była ona sprawnym narzędziem w stosunkach międzynarodowych.

Zacytowany powyżej punkt 11 Deklaracji Ideowej Obozu Narodowo-Radykalnego dotyczy polityki zagranicznej. Już w pierwszym zdaniu tego punktu pojawia się wyraźne stwierdzenie, że powinna być ona narzędziem służącym do realizacji właściwie pojmowanego interesu narodowego. Jest to zatem przesłanie, w którym tkwi zarówno idealizm, jak również pragmatyzm. Idealizm, ponieważ zgodnie z duchem nacjonalizmu, polityka zagraniczna ma zostać podporządkowana interesom narodowym. Pragmatyzm, ponieważ działanie w imię interesu narodowego, wymaga elastycznego podejścia do stosunków międzynarodowych. Zamiast serwilizmu względem jakiegokolwiek państwa, czy też postawy historyczno-sentymentalistycznej należy tutaj przyjąć postawę gracza, który na geopolitycznej szachownicy będzie prowadził umiejętne działania, które w danym momencie przysporzą Polsce i Polakom korzyści. Przykładem tego może być tutaj polityka zagraniczna i bezpieczeństwa w obrębie basenu Morza Bałtyckiego. Szwecja jest krajem o zupełnie przeciwnym wobec naszych poglądów wektorze ideologicznym, jednak posiada podobne interesy geopolityczne jak Polska, jednocześnie posiadając dość duży potencjał wojskowy i technologiczny. Wobec tego, zacieśnienie współpracy militarnej z tym krajem leży w polskim interesie narodowym. Polska posiada bardzo specyficzne położenie geopolityczne. Od wieków jesteśmy największym państwem Europy Środkowej, znajdującym się pomiędzy Rosją i Niemcami – dwiema potęgami, które niejednokrotnie stanowiły dla Polski śmiertelne zagrożenie i przysparzały Polakom niewyobrażalnych cierpień. Zamiast być częścią osi Zachód-Wschód, gdzie nasz kraj pełnił i pełni rolę przedmiotu polityki światowych potęg, Polska musi skupić się na budowie osi Północ-Południe, w ramach której będzie stanowić podmiot mający istotny wpływ na tworzony układ. Mówiąc o polityce zagranicznej Polski z perspektywy narodowo-radykalnej, należy sklasyfikować kilka jej najważniejszych obszarów. Pierwszym z nich jest polityka wobec Europy Środkowo-Wschodniej. Tutaj stoimy na stanowisku postulującym budowę bloku państw Międzymorza. W naszym interesie leży, aby Polska dążyła do integracji wokół siebie innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, a w dalszej perspektywie również zacieśniała współpracę z krajami skandynawskimi i południowoeuropejskimi. Jednak istnieje tutaj kilka bardzo ważnych problemów stanowiących poważne przeszkody dla budowy takiego układu geopolitycznego.
Pierwszym z nich są liczne i czasem bardzo głębokie antagonizmy pomiędzy krajami Międzymorza: serbsko-chorwacki, serbsko-węgierski, rumuńsko-węgierski, węgiersko-słowacki, węgiersko-ukraiński, polsko-ukraiński, polsko-litewski, ostatnimi czasy także niestety coraz bardziej widoczny polsko-białoruski. Z uwagi na zawiłości historyczne, jak również zróżnicowane interesy narodowe istnieją także różnice w podejściu do Niemiec, Rosji i Ukrainy. Na przykład, Polska i kraje bałtyckie mają bardzo złe stosunki z Rosją, natomiast kraje leżące na południe od Karpat (szczególnie Węgry, Czechy i Słowacja) prowadzą wobec Federacji Rosyjskiej politykę dość przyjazną. Pomiędzy niektórymi spośród wymienionych krajów, a szczególnie Węgrami, Rumunią, Słowacją i Serbią oraz Chorwacją I Serbią istnieją długoletnie spory terytorialne, dodatkowo komplikowane faktem, że we wspomnianych krajach istnieją liczne diaspory, które często nie kryją antypatii wobec kraju zamieszkania i lojalności względem macierzy. Kolejną trudną kwestią jest tutaj brak na terenie Międzymorza odpowiednio dużych złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Stanowić to może punkt wyjścia dla dyskusji na temat polityki energetycznej regionu Międzymorza i pole do tworzenia rozmaitych koncepcji rozwiązania tego problemu. W dziedzinie militarnej należy zwrócić uwagę na niedobór w armiach krajów Międzymorza wielu rodzajów nowoczesnej broni strategicznej oraz całkowity brak broni jądrowej. Jest to temat na kolejną poważną dyskusję. Kolejnym istotnym aspektem tematu Międzymorza jest tutaj zakreślenie ram geograficznych tej strefy. Z uwagi na zbieżne w pewnych kwestiach interesy militarne, gospodarcze i energetyczne warto rozważyć tutaj docelowe zbliżenie ze wspomnianymi wcześniej krajami skandynawskimi (szczególnie Szwecją) i mogącymi domykać Międzymorze od Południa Turcją i Grecją. Polska będąc największym krajem regionu Europy Środkowej posiada zarówno historyczne i kulturowe, jak również demograficzne i terytorialne predyspozycje do przyjęcia roli konsolidatora, zwornika i lidera tego regionu. Jednak kwestia jest na tyle rozbudowana i skomplikowana, że wymaga poświęcenia jej osobnego tekstu.
Kolejnym ważnym aspektem jest polityka względem Rosji. W tym miejscu należy zaznaczyć, że stojąc na gruncie polskiego interesu narodowego odrzucamy zarówno serwilizm wobec rosyjskiego imperializmu, jak również politykę nierozważnej konfrontacji, stanowiącą pokłosie paradygmatu atlantyckiego w polskiej polityce i wasalność względem USA. Musimy stanowczo, ale również spokojnie i rozważnie zawalczyć o nasze interesy, ale nie możemy dokonywać rzeczy dla Polski szkodliwych, czego przykładem może być nadstawianie karku za Ukrainę.
Na rozsądku, ale jednocześnie walce o twarde interesy, musi oprzeć się także polska polityka wobec Europy Zachodniej. Należy dążyć do wyjścia Polski z UE i w miarę możliwości wspierać procesy rozpadu tej przesiąkniętej duchem neomarskizmu, zbiurokratyzowanej, materialistycznej, quasi-państwowej instytucji. Jednak negowanie UE nie może oznaczać chęci do zerwania, czy ograniczenia wymiany gospodarczej z tymi krajami. Polskie stosunki z Niemcami, Francją i innymi krajami Europy Zachodniej powinny być oparte na pragmatyzmie i maksymalizacji korzyści dla polskiej gospodarki, przy jednoczesnym wyrugowaniu wpływów obcych ośrodków na polską politykę wewnętrzną i kulturę. Odrzucenie paradygmatu atlantyckiego, odejście od serwilizmu wobec USA i przyjęcie bardziej elastycznego, makiawelicznego kursu w polityce zagranicznej przez Polskę byłoby w pewnym stopniu szansą na poprawę relacji z Rosją oraz tymi krajami Europy Zachodniej, które prowadzą chłodną politykę wobec USA. Największe zmiany dokonać należy właśnie w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Polska musi zaprzestać udziału w prowadzonych przez Amerykanów wojnach, nie będących ani w interesie Polski, ani w zgodzie z kanonami wojny sprawiedliwej. Nie możemy zgodzić się, aby na terytorium Polski stacjonowały jakiekolwiek obce wojska. Polacy muszą stanowczo odrzucić żydowskie roszczenia majątkowe, popierane nie tylko przez Izrael, ale także przez USA.
Zakazane musi zostać funkcjonowanie wszelkich ośrodków sponsorowanych i sterowanych zza granicy, zajmujących się promowaniem ideologii gender, LGBT oraz innych rzeczy prowadzących do destabilizacji i zniszczenia podwalin cywilizacyjnych i porządku publicznego w Polsce. W dziedzinie polityki zagranicznej na szczeblu globalnym, Polska musi przede wszystkim sprzeciwiać się atlantyzmowi, amerykańskim „wojnom o demokrację” i postępującemu globalizmowi. Musi natomiast wspierać wszystko to co sprzyja stworzeniu multilateralnego układu sił. Budować dobre stosunki i zacieśniać współpracę z rozwijającymi się krajami, które wyrastają na nowe potęgi (Chiny, Indie, Brazylia, Turcja), wspierać sprawę Palestyńczyków, popierać ruchy niepodległościowe i tożsamościowe. W dziedzinie kulturowo-społecznej polska dyplomacja powinna na forum międzynarodowym być inicjatorem i protektorem projektów przeciwdziałających propagandzie gender, LGBT, aborcji oraz broniących niepodległych państw narodowych, instytucji rodziny, macierzyństwa, czy też prześladowanych chrześcijan
Niezwykle ważnym wyzwaniem w dziedzinie stosunków międzynarodowych jest także problem migracji ludności. Polska musi stanowczo sprzeciwiać się procesowi niekontrolowanej i masowej migracji ludności pomiędzy znacząco różniącymi się kręgami kulturowo-cywilizacyjnymi. Należy wskazywać na taki proces, jako na zarzewie chaosu i konfliktów. Dodatkowo musimy mieć odwagę, aby przypominać, że ewentualny ciężar materialny kryzysu związanego ze zjawiskiem uchodźców powinny ponosić przede wszystkim państwa zachodnie z USA na czele, które do tego doprowadziły poprzez działania wojenne oraz utrwalanie globalistycznego procesu wyzysku peryferii przez metropolie.
Pisząc z narodowo-radykalnej perspektywy o polskiej polityce zagranicznej, nie sposób pominąć kwestię polskiej diaspory. Polska administracja rządowa musi aktywnie wspierać środowiska polonijne. Najważniejszym celem takich działań jest utrzymanie polskiej tożsamości wśród jak największej liczby Polaków żyjących za granicą. Silna polska diaspora może być także w przypadku niektórych krajów nieocenionym narzędziem soft power. Należy także wspierać proces repatriacji Polaków żyjących za naszą obecną wschodnią granicą.
Podsumowując, na podstawie powyższych rozważań można wyróżnić następujące paradygmaty narodowo-radykalnej polityki zagranicznej:
  1. Prymat polskiego interesu narodowego
  2. Sprzeciw wobec atlantyzmu, globalizmu, polityki USA, UE i Izraela
  3. Budowa multilateralnego układu sił opartego o silną rolę państw narodowych
  4. Elastyczne relacje z Rosją i krajami Europy Zachodniej oparte o pragmatyzm i obronę interesów Polski
  5. Integracja regionu Międzymorza
  6. Zacieśnianie współpracy z krajami rozwijającymi się, pozyskiwanie sojuszników taktycznych w różnych kwestiach
  7. Aktywne wsparcie i większa rola dla polskiej diaspory
  8. Wspieranie ruchów tożsamościowych i niepodległościowych, oraz prześladowanych chrześcijan i projektów prorodzinnych
  9. Zwalczanie ośrodków obcych wpływów

Adam Seweryn