Laboratorium Idei

Kulturalnie

Polityka i społeczeństwo

Historia

Integralizm brazylijski

grupa ludzi z flagami Brazylii
W niniejszym artykule chciałabym pochylić się nad charakterystyką brazylijskiego integralizmu, ruchu politycznego założonego przez Plinio Salgado (22.01.1895- 8.12.1975).
Plinio Salgado był nie tylko myślicielem politycznym, ale też powieściopisarzem, dziennikarzem i teologiem. W latach 20. współtworzył awangardowy ruch literacko- artystyczny Verde-Amarelo (od brazylijskich barw narodowych: zielonej i żółtej), który organizował w São Paulo Tygodnie Sztuki Współczesnej. Pod wpływem pisarzy katolickich (między innymi Raimundo’a Farias Brito i Jackson’a Figuereid’a) zwrócił się ku doktrynie katolickiej. W 1930 roku odbył natomiast podróż po Europie, która zaowocowała fascynacją włoskim faszyzmem. Po powrocie do Brazylii założył Stowarzyszenie Studiów Politycznych, na bazie którego 7 października 1932 roku, powstała Brazylijska Akcja Integralistyczna (Ação Integralista Brasileira, AIB). Główne hasło AIB brzmiało: „Bóg, Naród, Rodzina!”. Działacze nosili charakterystyczne zielone koszule, symbolem ruchu była natomiast grecka litera „Sigma”, noszona na opasce na ramieniu.
Ideologia AIB była połączeniem wątków religijnych z radykalizmem społecznym. Co ciekawe, partia w szczytowym momencie swojego rozwoju (1937 rok) liczyła aż 250 000 członków i zbudowała strukturę dublującą struktury państwa (sądy, policję, a także komórki artystyczne).
W pierwszej kolejności warto przyjrzeć się swego rodzaju deklaracji ideowej stworzonej przez Plinio Salgado (był to tak zwany Manifest Październikowy). Można streścić ją w następujących hasłach:
  1. 1) Opowiedzenie się za jednością Narodu
  1. 2) Opowiedzenie się za wyrażeniem wszystkich „sił wytwórczych” w państwie
  1. 3) Opowiedzenie się za realizacją zasady autorytetu, o ile odzwierciedla ona rzeczywiste i bezpośrednie siły podmiotów produkcji materialnej, intelektualnej i moralnej ekspresji ludu
  1. 4) Oparcie się na tradycjach historycznych oraz uwarunkowaniach geograficznych, klimatycznych i gospodarczych, które wyróżniają Brazylię
  1. 5) Koordynacja wszystkich klas
  1. 6) Opowiedzenie się za ideą sprawiedliwości, za korzystnym dla wszystkich wykorzystaniem środków produkcji, ale bez naruszania zasady własności
  1. 7) Sprzeciw wobec tyranii stosowanej przez państwo przeciw jednostce, ale też wobec tyranii jednostek przeciwko działaniom państwa i dobru narodu
  1. 8) Sprzeciw wobec wszystkich doktryn, które mają na celu stworzenie przywilejów ras, klas, jednostek, grup finansowych lub partyjnych, podtrzymujących oligarchie gospodarcze lub partyjne
  1. 9) Opowiedzenie się za afirmacją brazylijskiej myśli politycznej, opartej na realiach kraju, na uwarunkowaniach współczesnego świata, na nadrzędnych celach człowieka i na wykorzystaniu osiągnięć naukowych i technicznych naszego stulecia
W myśli politycznej Salgado bardzo ważne miejsce zajmuje teoria „człowieka integralnego”, rozumianego jako „współistniejące zjednoczenie ciała i duszy”, którego zachowanie jest wynikiem „potrójnej matrycy”, który przedstawiał się jako istota ekonomiczna, obywatelska i duchowa. „Człowiek jest istotą stworzoną na obraz i podobieństwo Boga, jego Stwórca, posiadający duszę duchową i nieśmiertelną, obdarzoną inteligencją i wolną wolą, musi znaleźć w społeczeństwie obywatelskim środki do wypełniania swoich obowiązków i korzystania z powiązanych z nim praw, zgodnie z celami jego natury i Bożym powołaniem”- tłumaczył Salgado.
Integralizm był ideologią nacjonalistyczną, naród rozumiano tu jako dużą społeczność rodzin żyjących na pewnym terytorium i pod panowaniem tego samego rządu, posiadającą te same tradycje historyczne oraz te same aspiracje i cele. Integraliści odrzucali stanowczo kosmopolityzm, który w przypadku Brazylii zakorzeniony miał być w „cywilizacji burżuazyjnej”. W Manifeście Październikowym czytamy, że kosmopolityzm jest „śmiertelnym złem”, jednak stanowisko to nie oznacza złej woli wobec innych, przyjaznych narodów. Nacjonalizm nie może ograniczać się jednak tylko do kultu flagi czy hymnu narodowego, ale musi być to głęboka świadomość potrzeb, charakteru, tendencji i aspiracji ojczyzny. Warto zwrócić uwagę, iż stosunek AIB do Żydów był bardzo niejednoznaczny. Salgado był przeciwnikiem antysemityzmu, jednak stanowiska tego nie podzielał Gustavo Barrroso, dowódca Milicji Integralistycznej (grupy paramilitarnej). Kwestia ta doprowadziła kilka razy do poważnego kryzysu w ruchu, w 1935 i 1936 Salgado bliski był nawet rezygnacji z przywództwa.
Gustavo Barrroso, głosił, iż integralizm zmierza do „Brazylii integralnej”, gdzie państwo i naród powiązane są ze sobą w nierozerwalną całość, mają tą samą tożsamość i te same cele. Jeśli państwo utożsamia się z duchem narodu, ma wówczas prawo do interwencji w gospodarkę, kwestie społeczne, polityczne i finansowe. Państwo przywraca więc równowagę, ilekroć „niektóre elementy społeczeństwa ulegają przyrostowi ze szkodą dla innych”. Jest to podstawa państwa korporacyjnego, które ma służyć jako synteza pomiędzy państwem a narodem. Integralizm stawia ponadto na wyrzeczenie się interesów indywidualnych na rzecz interesów narodowych. Salgado głosił, iż nie ma interesu, który przewyższałby interes narodu. Przewyższa on zawsze interes gmin, państwa, klas czy jednostek.
Salgado stał na stanowisku, iż narody powinny zamknąć się na swoje potrzeby, aby umożliwić w tej sposób przyszły „etyczny internacjonalizm”. Uważał, że rozwiązanie problemów poszczególnych narodów zależy bezpośrednio od rozwiązania jedynego w swoim rodzaju problemu wszystkich narodów. Dlatego właśnie walczył o zjednoczenie wszystkich narodów Ameryki Południowej. Posunął się nawet do stwierdzenie, iż lepiej, aby wszystkie te narody „zniknęły z honorem”, niż funkcjonowały dalej jako kraje półkolonialne. Walczył o „uprzedmiotowienia jedności moralnej, kulturowej, politycznej i gospodarczej w Ameryce Południowej”, całkowitą niezależność kontynentu południowoamerykańskiego od obcych wpływów, a także o solidarność w rozwiązywaniu problemów wspólnych dla wszystkich narodów Nowego Świata. Uważał, iż warto pomyśleć o zniesieniu barier celnych pomiędzy narodami południowoamerykańskimi, a także o utworzeniu instytutu ekonomiczno- politycznego, w którym reprezentowane będą wszystkie rządy tych krajów. Salgado nie godził się więc na sprowadzanie Brazylii i innych krajów Ameryki Łacińskiej do roli kolonii, chciał zapewnić im „prawdziwą niepodległość” od amerykańsko- żydowskiej finansjery. Niepodległość tę miała zapewnić między innymi nacjonalizacja banków, kopalń, środków komunikacji czy źródeł energii hydroelektrycznej.
W dalszej kolejności warto zwrócić uwagę na niezwykle interesujący pogląd Salgado na państwo. Chodzi tu o koncepcję „Estado que se renova” („państwa odnowionego”) i „Estado revolucionário” („państwa rewolucyjnego”). Integralizm stanowczo sprzeciwiał się „zastojowi społeczeństwa”, stawiał na państwo dynamiczne, które towarzyszy ruchom społecznym. Państwo powinno być zależne od organizmu społecznego w zakresie jego praktycznej działalności. Co więcej, państwo ma prawo do rewolucji, tak aby móc zniszczyć „wszystkie czynniki zagrażające sytuacjom braku równowagi”. W ideologii integralistów bardzo ważne miejsce zajmowała również tak zwana „Wewnętrzna Rewolucja” lub „Rewolucja Siebie”, podczas której człowiek przestawał myśleć o sobie, ale „stawał się jednym z Ojczyzną”.
Integralistyczna teoria korporacji głosiła, iż związki zawodowe muszą stać się organami prawa publicznego. Jednak pracownicy mogą również spotykać się w prywatnych związkach, których umowy zbiorowe będą miały wartość tylko wśród ich sygnatariuszy. Ważne jest jednak, aby związek prywatny nie miał żadnych powiązań zależnych z organizacjami międzynarodowymi lub zagranicznymi. Ponad związkami w skali kraju organizowane byłyby natomiast w korporacje, podzielone według gałęzi produkcji oraz zrzeszające szefów, pracowników i techników tego samego sektora. Życie polityczne byłoby natomiast koordynowane zbiorowo, poprzez wybory związków do rady miejskiej, od federacji do rady prowincji i od korporacji do krajowej izby korporacyjnej.
Podkreślić należy, iż integralizm stawiał sobie za cel rozpowszechnianie własności prywatnej, ale przy jednoczesnej deklaracji większych obowiązków właściciela wobec państwa. Integraliści uważali, iż państwo stoi ponad gospodarką. Ma bowiem prawo do dominacji i kontroli, koordynacji i harmonizowania, ale nie do tworzenia gospodarki. Interwencja dokonuje się oczywiście poprzez korporacje, które skupiają producentów, prawników i techników.
Kresem działalności AIB był rok 1937, kiedy to prezydent- dyktator Getúlio D. Vargas rozwiązał wszystkie partie polityczne. W noc z 10 na 11 maja 1938 roku integraliści podjęli jednak próbę puczu, w efekcie czego Salgado został uwięziony, a następnie zmuszony do emigracji. Do Brazylii powrócił dopiero po upadku Nowego Państwa, po sześciu latach pobytu w Portugalii. Założył wówczas Partię Reprezentacji Ludowej, która zachowała ideologię integralizmu, ale zaprzestano używania elementów takich jak specyficzny ubiór, pozdrowienia i symbole. W 1955 roku kandydował w wyborach prezydenckich, choć uzyskał tylko 8 procent poparcia, to zwycięski Juscelino Kubitschek powołał go do Narodowego Instytutu Imigracji i Kolonizacji. Jeszcze w 1964 roku wielu byłych członków AIB wzięło udział w wojskowym zamachu stanu, który obalił lewicowego prezydenta João Goularta. Nowy prezydent, Emílio Garrastazu Médici, był natomiast byłym integralistą.
Warto zwrócić uwagę, iż choć Brazylia należy do nieco innego kręgu kulturowego, to ideologia opracowana przez integralistów była zbliżona do polskiego narodowego radykalizmu, zwłaszcza do programu RNR „Falangi”. W mojej opinii bardzo ciekawy jest tu element rewolucyjny, który nie polega jednak na bezrozumnym niszczeniu „starego porządku”, ale na walce z samym sobą, na wyrzeczeniach na rzecz ojczyzny. Godny uwagi jest również korporacyjny model państwa, które nie jest tylko „nocnym stróżem”, ale ma pełne prawo do przywracania porządku, gdy jest to konieczne.
Małgorzata Jarosz