Laboratorium Idei

Polityka i społeczeństwo

Perfekcyjny nacjonalizm

Istnieje grupa społeczna, która jest powiązana pewnymi cechami osobowości. Ci ludzie są niezwykle różnorodni, pracują w różnych miejscach i zawodach, pochodzą z różnych stron i warstw społecznych, a jednak ich życia wyglądają podobnie. Każdy jest zdyscyplinowany i uporządkowany. Wymaga od siebie ogromnego wysiłku, a cokolwiek wykonuje – robi to dokładnie. Zanim zabierze się do pracy, zawsze sprawdza najlepsze i najbardziej efektywne sposoby jej wykonywania. Nigdy nie robi niczego byle jak. To, co wychodzi spod jego rąk zawsze jest idealne lub niemal idealne. Nigdy nie wybiera półśrodków i nienawidzi kompromisów. Musi być doskonały i nieustannie do tego dąży. Kim są ci ludzie? Czy są szczęśliwi? Czy za swoją doskonałość płacą cenę?
My jako nacjonaliści doskonale znamy tę postawę, ponieważ ją promujemy i staramy się ją realizować w swoim życiu. Ta postawa to perfekcjonizm. Już Mosdorf podkreślił perfekcjonistyczny charakter Obozu Narodowo-Radykalnego w swoim „Wczoraj i Jutro”. Pisał: „Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. Nienawidzimy kompromisu: jest to nie tylko cechą młodości naszej, ale ducha czasów, w których żyjemy”. Wyraził w ten sposób głęboką, psychologiczną znajomość ludzkiej natury. Jednak dziś, nieomal wiek po napisaniu powyższych słów posiadamy znaczny zasób wiedzy naukowej, która mówi nam o plusach i minusach tego fanatyzmu. Ten rodzaj fanatyzmu, charakteryzujący polski ruch narodowy, został nazwany perfekcjonizmem oraz poddany wnikliwej analizie. Okazało się, że za dokonywanie wielkich rzeczy przyjdzie nam zapłacić niemałą cenę. Zanim jednak dotrzemy do sedna problemu, należy przedstawić najpierw jak naukowcy zapatrują się na problem perfekcjonizmu.

Historia perfekcjonizmu

O perfekcjonizmie pierwsze wzmianki pojawiły się w świecie nauki na początku XX wieku. Prawie sto lat temu Alfred Adler (1927) pisał o dążeniu do bycia perfekcyjnym (striving for perfection), jako o jednym z głównych motywów determinujących dynamikę ludzkiej osobowości i stanowiącym pierwotne kryterium zdrowia psychicznego. Zakładał jednocześnie istnienie różnic indywidualnych pod względem nasilenia owego stylu osobowościowego, dokonując tym samym podziału na dążących do doskonałości zdrowych (stawiających sobie cele trudne, ale realne i modyfikowalne) i neurotycznych (dążących do zrealizowania celów nierealistycznych, zbyt trudnych do osiągnięcia). Niestety, środowisko naukowe związane z terapeutyczną pracą kliniczną nie było skłonne do uznania koncepcji Adlera i aż do lat 70 XX wieku dominowało jednostronne, negatywne podejście do perfekcjonizmu. Większość psychiatrów i psychologów, stykając się na co dzień z pacjentami zaburzonymi lub chorymi, było przekonanych o tym, że perfekcjonizm jest objawem klinicznym i nie należy doszukiwać się w nim pozytywnych aspektów. W końcu Don Hamachek, bazując na koncepcji Adlera, zaproponował model wyróżniający normalny i neurotyczny perfekcjonizm. Ten pierwszy miał być powiązany z sumiennością, wysoką ambicją oraz elastycznym dostosowywaniem się do wymagań swojego celu. Miał również być cechą zdrową, która pozwala cieszyć się z sukcesów, akceptować rozbieżność między własnymi aspiracjami, a ich realizacją oraz dopuszczać możliwość poniesienia porażki. Ten drugi z kolei miał wiązać się z nierealistycznymi celami, permanentnym brakiem satysfakcji (pomimo osiągania założonych celów) oraz dominującym lękiem przed porażką w obliczu jakiegokolwiek zadania.
W latach 90. dwa zespoły badawcze opracowały dwa niezależne narzędzia do badania perfekcjonizmu. Zarówno zespół Gordona Fletta i Paula Hewitta, jak i zespół Frosta, opracowały Multidymensional Perfectionism Scale – czyli „wielowymiarową skalę perfekcjonizmu”. Pierwszy z tych zespołów wyróżnił trzy kategorie. Zaproponowali trzy niezależne wymiary perfekcjonizmu: zorientowany na siebie (SO; self-oriented), na innych (OO; other-oriented) i usankcjonowany społecznie (SP; socially-prescribed)”. Wskazywali oni kierunek orientacji perfekcjonizmu, jako czynnik, który pozwala rozróżnić jego rodzaje.
Pierwszy z nich cechował się wysokimi ambicjami oraz wysokim stawianiem sobie poprzeczki. Ten rodzaj perfekcjonizmu świetnie zobrazował Jan Paweł II słowami: „Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali”. Ten typ perfekcjonistów uważa, że „bycie doskonałym” jest bardzo ważną cechą i należy dążyć do takiego stanu. Mają oni wysokie ambicje, wysoko stawiają swoje poprzeczki oraz panicznie boją się ponoszenia porażek. Każda porażka jest dla nich silnym ciosem. Badacze wskazują, że może on być powiązany z podwyższonym poziomem lęku, depresją subkliniczną oraz niskim poczuciem szacunku do samego siebie.
Drugi z tych rodzajów jest wręcz odwrotnością pierwszego i oznacza stawianie innym wysokich wymagań, co zwykle działa destrukcyjne na relacje interpersonalne i może stanowić źródło problemów społecznych. Wymaganie doskonałości od innych ludzi często prowadzi do alienacji społecznej, wrogości, cynizmu, braku zaufania oraz tendencji do obwiniania innych.
Ostatni z wyróżnionych rodzajów jest najbardziej destrukcyjnym psychicznie rodzajem perfekcjonizmu, ponieważ jest związany z wymaganiami, jakie społeczeństwo przed nami stawia. Realizacja wszystkich wymagań społecznych w sposób doskonały często jest niemożliwa poprzez konflikt roli lub brak dyspozycji osobistych, albo zasobów. Świadomość niedoskonałości z kolei rodzi poczucie porażki, co prowadzi do lęku przed oceną. Niejednokrotnie lęk przed oceną może prowadzić do zaburzeń odżywiania takich jak anoreksja, czy innych prób dorośnięcia do społecznie uznanego ideału.
Zespół Frosta wyróżnił z kolei w swoim wielowymiarowym kwestionariuszu aż 6 czynników: standardy osobiste (PS; personal standards), obawa przed błędami (CM; concern over mistakes), wątpienie w jakość swoich działań (D; doubts about action), zorganizowanie (O; organization) oraz oczekiwania (PE; parental expectations) i krytycyzm rodziców (PC; parental criticism). Wskazywano jednak na niską wartość tego narzędzia ze względu na jego niską trafność zewnętrzną. Próbą badawczą bowiem były jedynie studentki elitarnego uniwersytetu, które nie odzwierciedlały reprezentatywnej próbki społeczeństwa. Później Frost wraz z innym zespołem postanowili zweryfikować teoretyczne założenia Hamachek’a i zdołali potwierdzić istnienie dychotomicznego charakteru perfekcjonizmu. W latach 90. zaczęło dominować podejście, które skłaniało się do uznania perfekcjonizmu, który może być adaptacyjny albo dezadaptacyjny. Perfekcjonizm adaptacyjny charakteryzował się dominowaniem „perfekcjonistycznych dążeń”, a w dezadaptacyjnym dominowały „perfekcjonistyczne obawy”.
Przewaga perfekcjonistycznych dążeń oznaczała, że dana osoba bardziej jest zmotywowana poprzez pragnienie osiągnięcia celu, niż zdemotywowana przez widmo porażki. Taka osoba będzie stawiała sobie bardzo wysokie wymagania oraz będzie dążyła do ich perfekcyjnego zrealizowania. Jej głównym motorem będzie wewnętrzna motywacja, by osiągnąć doskonałość. Zdrowi perfekcjoniści odczuwają dużo pozytywnych emocji oraz deklarują wysoką ogólną satysfakcję ze swojego życia. W momencie porażek lub nieosiągnięcia zamierzonych celów, mogą u nich występować problemy psychiczne.
Jeżeli jednak to perfekcjonistyczne obawy przejmą życiowe stery, to sprowadzają człowieka prosto w świat ogarnięty nieszczęściem, frustracją, smutkiem i bezsensem. Neurotyczni perfekcjoniści skupiają się na krytycznym ocenianiu własnego zachowania oraz braniu do siebie wszelkiej krytyki, jaką otrzymają ze strony innych ludzi. Nigdy nie mogą poczuć satysfakcji, ponieważ po osiągnięciu najbardziej ambitnego celu są przekonani, że po prostu zrobili to, co założyli. Wówczas tylko myślą, że mogli to zrobić lepiej i wyznaczają kolejny niesamowicie trudny cel. Ten typ perfekcjonizmu regularnie kończy się zaburzeniami i chorobami psychicznymi. Wśród nich należy wymienić depresję, zaburzenia lękowe oraz zaburzenia odżywiania.

Sposób myślenia perfekcjonistów

Istotnym dla zrozumienia natury perfekcjonizmu jest sposób myślenia, który go cechuje. Przede wszystkim jest to myślenie czarno-białe albo zero-jedynkowe, binarne. Perfekcjonista nie zastanawia się, czy coś jest ambiwalentne lub złożone. On stwierdza, że jest czarne albo białe. Wszystko, co szare go drażni i zmusza do zaklasyfikowania po jednej ze stron. To z kolei prowadzi do bardzo kategorycznego przypisywania różnych faktów i cech, jako jednostronnie oraz całkowicie złych albo dobrych. Ascher Pacht pisał, że „perfekcjonista cierpi na kompleks „Boga/śmiecia”. Sądzi, że albo będzie perfekcyjny albo będzie totalnym nieudacznikiem”.
Lęk przed porażką jest jedną z największych motywacji perfekcjonisty. Jej unikowy charakter często prowadzi do prokrastynacji, odkładania wyboru w nieskończoność oraz uciekania przed tematem lub sytuacją, gdzie idealnego, perfekcyjnego wyboru nie ma. Będzie ona również powodowała sztywność myślenia, ponieważ raz uznana prawda musiałaby zostać uznana przez perfekcjonistę za fałsz, a to implikowałoby jego porażkę.
Nie mniej istotną cechą myślenia perfekcjonistów jest negacja rzeczywistości. Jeżeli bowiem perfekcja będzie dla nas istotna, to jej przeciwieństwo będzie dla nas obrzydliwe. I tak jak dla estety brzydota jest nieprzyjemna, tak dla perfekcjonisty niedoskonałość powoduje przykrość. Jeśli jednak rozejrzymy się po otaczającej nas rzeczywistości, to spostrzeżemy, że niemal wszystko, co nas otacza, nie jest doskonałe. Każdy, nawet mało bystry człowiek, dostrzega różnicę między biblijnym Edenem, a otaczającym nas światem. Dla perfekcjonisty różnica między tym właśnie ideałem, a niedoskonałą rzeczywistością jest źródłem negatywnych uczuć oraz prób wprowadzenia zmian do rzeczywistości, by stała się ona bardziej doskonała.

Perfekcyjny nacjonalizm

Współczesny polski nacjonalizm miał swoje korzenie w perfekcjonizmie. Umysł dojrzały cechuje się konsekwencją i spójnością w myśleniu, a niczym innym nie były „Myśli nowoczesnego Polaka” Romana Dmowskiego. Następnie doskonale rozumiane i zgłębiane jego idee ewoluowały oraz zostawały wzbogacane przez kolejnych myślicieli, którzy pragnęli doskonałości. Nie była to jednak doskonałość sama w sobie. Doskonałości ekonomicznej przykładowo poszukiwali marksiści. Myśliciele, tacy jak Jan Mosdorf czy Adam Doboszyński, poszukiwali „doskonałej doskonałości”. Tworzona przez nich Idea była obwarowana założeniem, że nie może być w jakiś sposób „doskonała”. Ona miała być „doskonale doskonała”. By spełnić to kryterium myśliciele wybiegali poza sferę ekonomiczną, dominującą we wszystkich materialistycznych kierunkach filozoficznych, ponieważ sam materializm jest niedoskonały.
My dziś staramy się stać doskonałymi Polakami. Narzucamy więc na swoje barki wiele trudów i „wymagamy od siebie, choćby inni od nas nie wymagali”. Mamy najbardziej ambitny cel, jaki można sobie postawić w tym życiu, a więc Wielką Polskę. Ideę, która przerasta każdego z nas, a której realizacja wymaga zaangażowania milionów ludzi. „Nienawidzimy kompromisu”, stanowczo walcząc ze złem, i je głośno oraz kategorycznie definiując. Nie godzimy się na półśrodki czy drobne oszustwa finansowe wśród warstw rządzących. Każdy z nas dąży do rozwoju, kształci się w wielu płaszczyznach i stara się spełniać wszystkie obowiązki w sposób doskonały. „Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.” Bierzemy sobie do serca słowa naszego ideowego przodka i poczuwamy się do obowiązków narodowych w jak największym stopniu. Jesteśmy perfekcyjnymi Polakami.

Wnioski

Perfekcyjna postawa, jak wynika z dotychczasowych badań psychologicznych, może być zdrowa albo niezdrowa. Może być również zorientowana na siebie, innych, albo usankcjonowana społecznie. Może się charakteryzować zarówno sumiennością, dokładnością, uporządkowaniem i dobrą organizacją, jak i drażliwością, niską tolerancją na stres i lękliwością oraz prokrastynacją. Świadomość takiego aspektu obecnego w polskim ruchu narodowym zobowiązuje zarówno wszystkich jego przywódców, jak i szeregowych członków, do uwzględnienia jego konsekwencji zarówno w sferze poznawczej, jak i behawioralnej, czy też społecznej. Konieczne staje się podjęcie odpowiednich działań prewencyjnych zabezpieczających narodowców przed negatywną stroną perfekcjonizmu oraz jej wpływu na psychikę człowieka. Należy w ramach programu kształcenia w duchu idei narodowej uwzględnić kształcenie zdrowego światopoglądu na świat oraz promowania konsekwentnego realizowania osiągalnych celów. Należy mosdorfowski fanatyzm ująć w karby, by nie prowadził ludzi na skraj rozpaczy. Należy uwzględnić, że typ perfekcjonisty będzie najczęstszym typem, z którym będziemy pracowali na co dzień. Świadomość jest pierwszym kluczem do wprowadzenia zmiany. Obecnie stoimy przed koniecznością wprowadzenia zmiany w naszym codziennym myśleniu oraz ocenianiu naszych kolegów i koleżanek. Uwzględnienie tej wiedzy psychologicznej powinno być nie tylko przyczyną do wprowadzenia zmian w świadomości członków obozu narodowego, ale również dalszych badań i refleksji pozwalających w praktyczny sposób zastosować tę wiedzę.
Jerzy Frodsom

Bibliografia:

1. Hamachek, D. E. (1978). „Encounters with the self.”
2. Mosdorf J. (1938) „Wczoraj i Jutro”
3. Pacht, A. R. (1984). „Reflections on perfection. American Psychologist”, 39(4), 386–390.
4. Sanecka E. (2014) „Perfekcjonizm – pozytywny czy negatywny? Adaptacyjne i dezadaptacyjne formy perfekcjonizmu” (w:) „Ogrody Nauk i Sztuk”
5. Szczucka K. (2010) „Polski Kwestionariusz Perfekcjonizmu Adaptacyjnego i Dezadaptacyjnego”