Kierunki idei nacjonalizmu węgierskiego

„W dzisiejszym, zglobalizowanym, bezbarwnym otoczeniu wszyscy szukamy jakiegoś zaginionego świata. Szukamy wróżek, świętych królów, zwycięskich przywódców, bohaterów, którzy ponieśli śmierć, błyszczących pałaców, zamków nie do obalenia, domów o bielonych ścianach, złocistych pól, krystalicznych źródeł, przejrzystych, niebieskich mórz,  i gór pokrytych dziewiczym śnieżnobiałym śniegiem. Szukamy wyższych celów, szukamy naszych świadomych, wiernych i solidarnych rodaków, w stosunku do naszych władców i przywódców. Już dawno straciliśmy i stracili ten świat. Ruch Hatvannégy Vármegye Ifjúsági Mozgalom (HVIM) (Młodzieżowy Ruch Sześćdziesięciu Czterech Komitatów) walczy o to, aby ten świat, który kiedyś istniał, a który obecnie wydaje się daleki znów powstał z martwych…” – László Toroczkai (założyciel HVIM) (więcej…)

Nacjonalizm a katolicyzm

„Złoty słońca blask dokoła,
Orzeł Biały wzlata wzwyż,
Dumne wznieśmy w górę czoła,
patrząc w Polski Znak i Krzyż

Obecny świat pogrążony jest w chaosie. Nie jest to jednak chaos, o którym opowiadali antyczni Grecy, z którego wyłania się świat. Nie jest to chaos, w którym mieszają się pierwiastki, wszelka materia która urodzi niebo i ziemię. Jest to chaos, z którego wyłania się wyłącznie nieład który rodzi jedynie brud. Zamiast młodego świata mamy wyłaniający się mrok po którym zdaje się że nie będzie żadne Złotej Ery. W tej epoce, która powstaje na naszych oczach nie ma już tego co boskie, piękne. Nie ma sacrum. Człowiek jest jedynym bożkiem nowej ery, a jako istota stworzona z mułu i prochu tworzy świat na swoje podobieństwo. Jest to czas, w którym cytując niemieckiego filozofa Fryderyka Nietzschego „Bóg umarł! Bóg nie żyje! Myśmy go zabili!”. (więcej…)

Kwestia kobieca

Kobieta – dama serca średniowiecznego rycerza, dworka, arystokratka, źródło natchnień poetów, protektorka artystów, bywalczyni salonów – wszystkie te role łączy jedno, są tak samo nierealne w odniesieniu do całości społeczeństw, w których żyły jak dzisiejszy obraz kobiety lansowany przez media.

Większość kobiet od zawsze musiała ciężko pracować, wypełniać obowiązki życia rodzinnego i prowadzić działalność zarobkową. W uprzywilejowanej pozycji była zaledwie znikoma część kobiet i to ona mogła pozwolić sobie na nie pracowanie, reszta zmuszona sytuacją ekonomiczną musiała ją podejmować. Dlatego mówiąc o „tradycyjnej” roli kobiety w społeczeństwie, w narodzie nie możemy odnosić się do jej niewielkiego fragmentu. Rola uznawana dziś za „tradycyjną” nigdy dla większości nią nie była. (więcej…)

Kierunki rozwoju Armii Polskiej. Część I

Niemal już od powstania III Rzeczypospolitej, toczy się dyskusja nad tym
jak wyglądać powinny Polskie Siły Zbrojne, jakie powinny pełnić zadania oraz jak powinny być uzbrojone. W obliczu wejścia do NATO, polscy decydenci doszli do wniosku, iż armię trzeba „sprofesjonalizować”, co poskutkowało obecnym stanem naszego wojska – słabym liczebnie, dobrze uzbrojonym, tanim, ekspedycyjnym kontyngentem, uzbrojonym niemal wyłącznie w broń ofensywną. Mimo tych reform pojawiają się głosy o dalszej potrzebie rozbudowy i reformy polskiej armii, słychać głosy o zakupie coraz to nowszego sprzętu, modernizacji sił już istniejących, ale pozostaniu przy armii w pełni zawodowej. W moim odczuciu spora część tych kroków jest błędna i oderwana od rzeczywistości, gdyż Polska, znajdując się w otoczeniu silnych sąsiadów, nie potrzebuje małej, zawodowej armii ofensywnej (no chyba że mamy w planach kolejną ekspedycję na krańcu świata),
a sił zdolnych do obrony kraju. Zanim jednak przejdę do omawiania w jakim kierunku powinno się wojsko reformować, postaram się przede wszystkim opisać potencjał militarny naszych sąsiadów (jako potencjalnych przeciwników bądź sojuszników) poczynając
od północnego wschodu, siłę sojuszu jakim jest NATO, oraz stan naszej armii w czasach obecnych. (więcej…)

Idealizm i Pragmatyzm

Osoby o poglądach narodowo-radykalnych często stają przed dylematami natury etycznej i ideowej. Bywają w naszym życiu i działalności momenty, kiedy musimy postąpić w sposób pragmatyczny. Jednak należy pamiętać, że pragmatyzm i skuteczność działania nie może nigdy stać się ważniejszy od idealizmu, stanowiącego jeden z fundamentów NR. Niestety bardzo trudno łączyć ze sobą obydwie postawy: idealistyczną i pragmatyczną. Kiedy kilka lat temu idea narodowa była w Polsce kompletną niszą, nikt nawet nie myślał o udziale środowisk narodowych w czynnej polityce. Chociaż nadal Narodowcy nie stanowią w Republice Okrągłego Stołu jednej z głównych sił politycznych, to sytuacja zaczyna się zmieniać. Ruch Narodowy po krótkim okresie, gdy funkcjonował w formule ruchu społecznego stał się partią polityczną. Nie będę w tym miejscu dywagował nad taką drogą działalności, ani na kwestiach dotyczących sensu stricte partii RN. Zastanowię się natomiast nad pytaniami, jakie powstają w myślach narodowo-radykalnego aktywisty: Czy Narodowy Radykał może angażować się w działalność polityczną na zasadach, które narzuca nam liberalna demokracja? Czy możliwy jest dla nas kompromis w dziedzinie Idei? Czy możemy podejmować współpracę ze środowiskami obcymi ideowo? Jaki jest właściwie cel naszej działalności? (więcej…)